Pędzle były w złotym zasuwanym etui, który przypomina piórnik. Etui wbrew pozorom nie jest duże,nie zajmuje dużo miejsca więc wszystkie pędzle (gdyby ktoś miał taką potrzebę) mogą bezpiecznie podróżować. Ja nie korzystam z tego etui z tego względu, że pędzli do twarzy używam na co dzień (do oczu rzadziej) więc nie widzę sensu ich "tam" trzymać. Może to czyste lenistwo, ale dla mnie etui ma tylko jedną funkcję-przechowywać pędzle w czasie podróży.
Muszę
powiedzieć, że gdy dotarły do mnie pędzelki byłam mega podekscytowana!
Czym prędzej chciałam je zobaczyć i gdy otworzyłam etui byłam w szoku,
bo zawartość niestety bardzo śmierdziała farbą...byłam przerażona, że tak
intensywny zapach się nigdy nie ulotni. Dość długo się na początku
trzymał, ale teraz śmiało mogę powiedzieć bez obaw! Przez pierwsze 2
tygodnie starałam się aby ten "zapach" się ulotnił. Etui w ogóle nie
zasuwałam, bo w sumie to ono najbardziej przesiąknęło "zapachem" farby a
pędzelki trzymałam osobno i to był dobry krok, bo teraz farby w ogóle
nie czuć z czego ogromnie się cieszę.
Krótko o samych pędzlach:
Pędzle wykonane są z włosia syntetycznego, osadzone na długim drewnianym, malowanym trzonku oraz oprawione w czarną skuwkę.
Prezentację pędzli zacznę od moich 3 ulubieńców <3
2.POWDER BRUSH pędzel przeznaczony jest do nakładania pudrów sypkich,
prasowanych oraz w kamieniu, niezastąpiony przy aplikacji pudrów i
podkładów mineralnych a także różu czy bronzera oraz do podkładów
płynnych. To jest najlepszy pędzel jakikolwiek miałam. Używam go wyłącznie do różu.
3.FLAT TOP KABUKI BRUSH idealny do nakładania produktów w płynie. Bardzo dobrze współgra z moim podkładem w płynie, przede wszystkim nie zostawia smug.
3.FLAT TOP KABUKI BRUSH idealny do nakładania produktów w płynie. Bardzo dobrze współgra z moim podkładem w płynie, przede wszystkim nie zostawia smug.
Reszta pędzli
4.Skośnie ścięty pędzel do różu i bronzera.
5.Pędzel do stosowania płynnych oraz tłustych podkładów. Włosie
niezwykle delikatne, a jednocześnie sztywne.
6.Pędzel kopytko.
7.Duży pędzel do cieniowania oczu, mieszania cieni i pudrów. Idealny do
konturowania i uwydatniania kości policzkowych, jednak ja uważam, że jest zdecydowanie za duży do cieni.
8.Pędzelek służy mi do blendowania cieni w załamaniu powieki.
9.Pędzel typu kulka.
10.Pędzelek płaski do nakładania cieni na powieki.
11.Skośnie
ścięty pędzel, służy do nakładania cienia na brwi a także idealny również do kresek na górnej i dolnej linii rzęs.
12.Pędzel
idealny do narysowania cieniutkich kresek wzdłuż dolnej linii rzęs, nie podrażnia oka. Na górnej powiece sprawuje się nieco gorzej.
13.Pędzelek płaski ale większy idealny do nakładania cieni na całą powiekę.
14.Spiralka do tuszowania rzęs i brwi.
15.Grzebyk do rozczesywania rzęs wraz ze szczoteczką do tuszowania; szczoteczka z syntetycznej szczeciny.
Podsumowanie:
Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu. Nie żałuję wydanych pieniędzy. Posiadam je od ok 3 miesięcy i żaden pędzel z tej serii jak do tej pory nie zgubił mi włosia a pędzelki po praniu zachowywały zawsze ten sam kształt. Pędzle polecane są profesjonalistom, ale według mnie początkujące osoby nie zrobią sobie krzywdy tym zestawem. Pędzle są bardzo mięciutkie, sprężyste i starannie wykonane. Dobrze aplikuje się nimi produkty.Jedynym ich minusem jest to, że dosyć długo schną(szczególnie te 3 największe), więc warto mieć w zapasie inne pędzle.
Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu. Nie żałuję wydanych pieniędzy. Posiadam je od ok 3 miesięcy i żaden pędzel z tej serii jak do tej pory nie zgubił mi włosia a pędzelki po praniu zachowywały zawsze ten sam kształt. Pędzle polecane są profesjonalistom, ale według mnie początkujące osoby nie zrobią sobie krzywdy tym zestawem. Pędzle są bardzo mięciutkie, sprężyste i starannie wykonane. Dobrze aplikuje się nimi produkty.Jedynym ich minusem jest to, że dosyć długo schną(szczególnie te 3 największe), więc warto mieć w zapasie inne pędzle.
PS Postanowiłam zamieścić post o nich na moim blogu gdyż zauważyłam, że na allegro pojawiła się znów wersja limitowana tego zestawu. Od moich różni się jedynie kolorem etui i trzonka, być może nawet ładniejszy niż ten mój złoty, ale pędzle mają dobrze aplikować a nie wyglądać. ;) Także gdyby któraś z Was miała ochotę na te pędzelki to serdecznie polecam!!!
No to pytanie: czy możesz je porównać np pod względem miękkości włosia (np do pędzli do twarzy) z firmy Hakuro? Byłabym bardzo wdzięczna :)
OdpowiedzUsuńBardzo chciałabym pomóc, ale niestety nie posiadam żadnego pędzla z firmy Hakuro. :( Pędzle Hakuro są dużo droższe, więc zapewne lepsze, ale włosie w pędzlach Sunshade Minerals jest naprawdę mięciutkie(stwierdziły to nawet osoby, które miały okazje zobaczyć te pędzelki), dobrze zbite, nic nie wypada i póki co nie mogę powiedzieć o nich nic złego. :)
UsuńAkurat szukam dobrych pędzli... dobrze, że tu trafiłam!:)
OdpowiedzUsuńcieszę się, że mój post okazał się przydatny :))
UsuńWlasnie sie czaje do zakupu jakis pędzli ;)
OdpowiedzUsuńZ czystym sumieniem polecam :)
Usuń